Biały montaż to ustawienie i podłączenie ceramiki: muszli, umywalki, kabiny, baterii. Wygląda na prostą robotę, ale najwięcej problemów bierze się z rzeczy, których nie sprawdzono przed zakupem i przed przyjazdem fachowca. Kilka minut przygotowania potrafi uratować dzień pracy.
Zmierz, zanim kupisz
Sprzęt do łazienki kupuje się pod konkretne miejsce, a nie odwrotnie. Najczęstszy zgrzyt to ceramika, która nie pasuje do istniejących podejść albo nie mieści się między ścianą a meblem. Zanotuj kluczowe wymiary, zanim wyjedziesz do sklepu.
- Rozstaw podejścia kanalizacyjnego dla muszli, mierzony od ściany do środka odpływu.
- Wysokość wyprowadzenia wody i odpływu przy umywalce.
- Szerokość wnęki pod kabinę lub brodzik, mierzona w kilku punktach, bo ściany rzadko są równe.
- Miejsce na drzwiczki kabiny, żeby miały się jak otwierać.
Sprawdź podejścia wodne i kanalizacyjne
Zanim cokolwiek przykręcimy, muszą działać przyłącza. Warto wiedzieć, czy pod umywalką są zaworki odcinające, czy podejście do muszli to odpływ pionowy w podłodze, czy poziomy w ścianie, i czy wszystko jest drożne. Jeśli remont był wcześniej, sprawdź, czy zaślepione rury są tam, gdzie planujesz urządzenia. Przesunięcie podejścia o dwadzieścia centymetrów to już kucie, a nie montaż.
Skompletuj to, co ma być podłączone
Najwięcej czasu traci się, gdy w trakcie pracy okazuje się, że brakuje jednego elementu. Przygotuj komplet: muszlę z deską i stelażem lub odpływem, umywalkę z syfonem, baterie, kabinę albo brodzik, węże przyłączeniowe. Sprawdź, czy w pudłach jest komplet śrub i uszczelek, bo akurat ich zwykle brakuje. Zatrzymaj instrukcje, czasem mają ważne informacje o rozstawach.
Kolejność prac ma znaczenie
Montaż ceramiki idzie po pewnej kolejności i opłaca się ją uszanować. Najpierw to, co wymaga dostępu do ścian i podłogi, czyli stelaż podtynkowy i podejścia. Potem płytki, jeśli są w planie. Dopiero na gotowe ściany trafia ceramika i baterie. Na końcu silikonowanie. Jeśli wzywasz fachowca do montażu, a płytkarz jeszcze nie skończył, robota się rozjeżdża i trzeba wracać dwa razy.
Silikon na koniec, nie wcześniej
Fugi i połączenia ceramiki ze ścianą zabezpiecza się silikonem dopiero, gdy wszystko stoi na miejscu i jest podłączone. Świeży silikon potrzebuje czasu na związanie, zanim kabina czy brodzik znów zobaczą wodę. Pod prysznicem i przy wannie używamy silikonu sanitarnego z ochroną przed pleśnią, bo zwykły w tym miejscu szybko czernieje.
Co biorę na siebie
Jeśli wolisz nie zgadywać przy wymiarach i podejściach, mogę przyjechać, obejrzeć łazienkę i powiedzieć, co kupić i w jakiej kolejności działać. Robię montaż muszli, umywalek, kabin i silikonowanie tak, żeby trzymało wodę na lata. Działam w Piasecznie, Warszawie i okolicach, telefon 533 223 858.