Otwock i Józefów to dużo starszej zabudowy: drewniane świdermajery, domy letniskowe i murowane domy z lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych. Mają charakter, ale instalacje w nich często pamiętają zupełnie inne czasy. Kto kupuje albo dziedziczy taki dom, prędzej czy później mierzy się z hydrauliką, która została zrobiona inaczej, niż robi się dziś.
Rury stalowe, które dożywają swoich lat
W domach z tamtego okresu woda płynie zwykle rurami stalowymi ocynkowanymi. Po kilku dekadach od środka zarastają osadem i rdzą, światło rury się zwęża, a ciśnienie na kranie spada. Z czasem stal koroduje na wylot i pojawiają się wżery, które kapią najpierw ledwo widocznie, a potem nagle puszczają. Charakterystyczny rdzawy kolor wody po dłuższej przerwie to typowy sygnał, że stal odchodzi.
Łączenie starego z nowym
Częsty błąd przy remontach to wpinanie nowych rur z tworzywa albo miedzi prosto w stary, skorodowany odcinek stalowy. Łączenie różnych metali bez odpowiednich elementów przyspiesza korozję w punkcie styku, a nowa instalacja na starym, zapchanym pionie i tak nie da pełnego ciśnienia. Jeśli wymieniać, to całymi odcinkami, a nie łatać kawałek przy kawałku.
Mróz, czyli problem domów sezonowych
Domy letniskowe i sezonowo używane są szczególnie wrażliwe na mróz. Woda stojąca w nieogrzewanym budynku zamarza, rozpiera rurę i rozrywa ją od środka. Pęknięcia widać dopiero po odwilży, gdy lód się rozpuszcza i wszystko zaczyna ciec naraz. Przed zimą instalację w takim domu trzeba odpowiednio przygotować.
- Zakręć dopływ wody na czas, gdy nikt nie mieszka.
- Spuść wodę z instalacji i z urządzeń, żeby nie zostawała w rurach.
- Zabezpiecz przewody w nieogrzewanych miejscach, na strychu, w piwnicy, przy ścianach zewnętrznych.
- Opróżnij syfony albo zabezpiecz je tam, gdzie woda mogłaby zamarznąć.
Specyfika świdermajerów
Drewniane wille w stylu świdermajer to osobna sprawa. Instalacje bywały tam dokładane przez lata, czasem prowadzone po wierzchu, czasem chowane w drewnianych ścianach i stropach. W konstrukcji drewnianej każdy wyciek jest groźniejszy niż w murowanej, bo woda wsiąka, drewno pęcznieje i gnije, a kłopot pojawia się daleko od miejsca przecieku. Tu liczy się ostrożne prowadzenie rur i dostęp do połączeń, żeby dało się je później sprawdzić.
Co sprawdzić przy zakupie
Jeśli patrzysz na starszy dom w okolicy, zapytaj o wiek instalacji i o to, czy była wymieniana. Odkręć wodę na pełny strumień i zobacz ciśnienie oraz kolor. Sprawdź ślady wilgoci przy podłogach i w narożnikach. Te kilka obserwacji powie więcej niż zapewnienia, że wszystko działa.
Z czym mogę pomóc
Znam specyfikę starej zabudowy w Otwocku, Józefowie i Karczewie. Wymieniam odcinki rur stalowych, robię nowe instalacje wod kan i zabezpieczam domy sezonowe przed zimą, a przy awarii przyjeżdżam możliwie szybko. Jeśli masz starszy dom i wolisz nie czekać, aż coś puści, telefon 533 223 858.